• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Rośnie rynek implantów, bo Europa i Polska się starzeją

Guarana
26-07-2013, 00:01
Rośnie rynek implantów, bo Europa i Polska się starzeją (fot. Duda Clinic)
Rośnie rynek implantów, bo Europa i Polska się starzeją (fot. Duda Clinic)
Rośnie rynek implantów. Jak wyliczyła firma Market Research do 2016 roku jego globalna wartość wzrośnie z 6,78 miliarda dolarów, aż do 10,56 miliarda dolarów. Także w  Polsce gabinety obserwują rosnącą popularność leczenia implantologicznego, zwłaszcza wśród 50 i 60-latków. Zabieg implantacji stanowią dziś już od 20-25 proc. wszystkich zabiegów wykonywanych w gabinetach, które oferują tego typu leczenie. Ten odsetek w każdym roku wzrasta ocenia dr n. med. Mariusz Duda z Duda Clinic w Katowicach.

23 proc. seniorów będzie kogo leczyć!

Jak prognozuje GUS, do 2035 roku liczba osób powyżej 65 roku życia wzrośnie w Polsce z 5,1 miliona do 8,35 miliona. I chociaż dla gospodarki oznacza to spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego nawet do 1-2,5% - jak podaje Komisja Europejska, to są branże, którym kryzys demograficzny przynosi korzyści. Jedną z nich jest implantologia jedna z najdynamiczniej rozwijających się dziedzin stomatologii na świecie.

Już dziś jak podają stomatolodzy osoby w wieku od 50 do 64 lat stanowią ponad 70 proc. wszystkich pacjentów decydujących się na leczenie implantologiczne. Odsetek ten w najbliższych latach może wzrosnąć. Już dziś jak prognozuje firma badawcza GBI Research rynek ten na starzejącym się społeczeństwie zarobi aż 3,78 miliarda dolarów w zaledwie 4 lata.

Najwięcej zyskają gabinety w Europie. Europejski rynek implantów stanowi dziś aż 41 proc. globalnego podaje firma badawcza MarketResearch.com. Na tym tle Polska zaliczana jest przez analityków do najszybciej rozwijających się rynków obok węgierskiego i czeskiego.

-  W ciągu ostatnich 10 lat aż czterokrotnie wzrosła liczba wykonywanych zabiegów implantologicznych, przede wszystkim w  nieustannie rosnącej grupie 50 i 60-latków. Grupa ta dziś najwięcej wydaje na tego typu leczenie, decydując się najczęściej na pełną i wciąż dość kosztowną odbudowę implanto-protetyczną pełnego uzębienia mówi dr n. med. Mariusz Duda, właściciel Duda Clinic w Katowicach i prezydent Polskiego Stowarzyszenia Implantologicznego (PSI).

Gonimy resztę świata przez seniorów z zagranicy?

I chociaż polski rynek galopuje, to wciąż daleko mu chociażby do niemieckiego. W Polsce każdego roku wszczepia się około 100 tys. implantów. Największe gabinety i kliniki rocznie przeprowadzają rocznie od 500 do 1 tys. implantacji szacuje dr Duda. Tymczasem w niemieckich gabinetach co roku wszczepionych zostaje łącznie blisko 1 milion.

- Polska jest wciąż rozwijającym się rynkiem, będącym na początku swojej drogi, któremu paradoksalnie pomaga kryzys demograficzny zarówno w Polsce, jak również w innych krajach, głównie w Niemczech, Skandynawii, Wielkiej Brytanii i USA, z których do Polski na leczenie przyjeżdżają denturyści, czyli turyści stomatologiczni. Stanowią oni dziś nawet 10-15 proc. pacjentów poddawanych leczeniu implantologicznemu nad Wisłą mówi dr Duda.

Powód? Polska od lat znajduje się na liście krajów, w których leczenie implantologiczne jest stosunkowo tanie. Podczas kiedy w Wielkiej Brytanii za pojedynczy implant trzeba zapłacić nawet 15 tys. złotych, w Polsce odbudowa ubytku, implantem tej samej marki kosztuje średnio 3,5 tys. złotych. Ale różnice w cenach zauważają nie tylko Brytyjczycy, także Duńczycy, Szwedzi, Niemczy i Włosi. W Polsce leczenie jest także 70 proc. tańsze niż w Stanach Zjednoczonych podaje portal WorldDental.org.

- W polskich gabinetach mamy dziś te same implanty, co w klinikach w Londynie, Nowym Jorku, Sztokholmie czy Berlinie, gigantyczna jest natomiast różnica w cenie samego leczenia, diagnostyki, pracy lekarzy. Obcokrajowcy, zwłaszcza majach ograniczony budżet 50 i 60-latkowie, wybierają polskie gabinety. Leczenie implantologiczne jest dziś jednym z najczęściej wybieranych, zaraz obok protetyki. Brytyjczyk czy Niemiec wydaje nawet od 25 do 50 tys. złotych podczas jednego pobytu. To i tak kropla tego, co wydałby u siebie w kraju mówi dr Duda.

Źródło: Guarana Communications

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
bizDENT   rynek   implantologia  

POLECAMY W SERWISACH