PARTNER PORTALU
partner portalu

Radio ZET: NRL trwoni pieniądze na bale, samochody i fotele dentystyczne sprzed lat. NRL: to nieprawda

NIL/radiozet.pl/ŁS
27-11-2014, 12:27
Radio ZET: NRL trwoni pieniądze na bale, samochody i fotele dentystyczne sprzed lat. NRL: to nieprawda Katarzyna Strzałkowska, rzecznik prasowy NIL oświadcza, że NRL nie trwoni pieniędzy (fot. Fotolia/PTWP)
Radio ZET informuje, że Naczelna Rada Lekarska wydała 500 tys. złotych na organizację balu, ponad 100 tys. na samochód dla prezesa, i nie ma przy tym skrupułów podnieść składek dla członków samorządu. - Nieprawdą jest, że Naczelna Rada Lekarska szasta pieniędzmi – oświadcza Katarzyna Strzałkowska, rzecznik prasowy NIL.

Dziennikarze radia przekonują, że pieniądze ze składek wykorzystywane są m.in. do zakupów obrazów za ponad 30 tysięcy złotych, uszycia fartuchów lekarskich za 35 tysięcy złotych, na opłaty za występ chórów w kościele za 40 tysięcy złotcyh, czy do kupna zabytkowego fotela dentystycznego za 4 tysiące złotych.

Katarzyna Strzałkowska przekonuje, że nieprawdą jest, iż dziennikarz Radia Zet dokładnie przeanalizował wydatki NRL. - Dziennikarz nie miał dostępu do dokumentów księgowych NRL. Nie można też mówić o pieniądzach NRL bez podawania faktów dotyczących odprowadzania przez lekarzy składek. A składki są odprowadzane do Okręgowych Izb Lekarskich i to izby okręgowe rozporządzają tym budżetem. Do Naczelnej Izby Lekarskiej wpływa 15 proc. ze składek przekazywanych przez lekarzy - czytamy w oświadczeniu.

Rzeczniczka zaznacza, że Naczelna Rada Lekarska nie organizuje żadnego balu. - Można się domyślać, że chodzi o nawiązanie do obchodów jubileuszu 25-lecia Odrodzenia Samorządu Lekarskiego, niezwykle ważnego i doniosłego wydarzenia dla całego środowiska medycznego, które obchodzi 25 lat wolności podobnie, jak wszystkie władze państwowe z licznie zapraszanymi przedstawicielami władz zagranicznych oraz innch grup zawodowych w Polsce. Podczas obchodów jubileuszu nie będzie też występu chóru za 40 tys. zł. - wyjaśnia Katarzyna Strzałkowska.

Radio ZET nie ma racji w kwestii zakupu nowego samochodu dla Macieja Hamankiewicza. Strzałkowska przekonuje, że prezes od 7 lat jeździ tym samym modelem. - Konkretny samochód, o którego zakupie najprawdopodobniej mówi Radio Zet, to czteroletnie auto i zapewniam, że Naczelna Izba Lekarska nie ma w planach budżetowych zakupu kolejnych samochodów - tłumaczy.

Dziennikarz „zetki" nie myli się natomiast w kwestii zakupu zabytkowego fotelu dentystycznego, który stoi jako eksponat w siedzibie NIL.
Zgodę na zakup zabytkowego fotela dentystycznego wydało Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej uchwałą nr 174/12/P-VI z 30 listopada 2012 roku, podobnie jak na zakup różnych obrazów.

- Naczelna Rada Lekarska, podobnie jak wiele innych grup zawodowych, stara się upamiętniać historię swojego środowiska, w tym wspaniałych pamiątek i dzieł, które są świadectwem niezwykłych dokonań medycznych i nadają rangę naszemu zawodowi. Wiele z nich pomaga też przywrócić pamięć o działaniach lekarzy sprzed wieków oraz o narzędziach i sprzęcie medycznym stosowanym przed laty. Uważamy to za potrzebne działanie dla kolejnych pokoleń - pisze rzeczniczka.

Katarzyna Strzałkowska podkreśla, że NRL zawsze kupowała i kupuje przedmioty dużo poniżej wartości rynkowej, czyli tylko te, które stanowią niebywałą okazję rynkową i umożliwiają samorządowi lekarskiemu wejście w posiadanie cennych eksponatów, nabytych dużo taniej niż w galeriach, czy antykwariatach. - Dotąd nie było sugestii dotyczących sprzedaży posiadanych pamiątek, ale zawsze można przekazać eksponaty do muzeów lub wystawić na aukcjach - zapewnia.

Więcej:nil.org.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH