PARTNER PORTALU
partner portalu

Przychodzi Kowalski do dentysty bardzo rzadko

19-07-2013, 00:01
Przychodzi Kowalski do dentystybardzo rzadko (foto: sxc.hu)
Przychodzi Kowalski do dentystybardzo rzadko (foto: sxc.hu)
W ciemno można założyć, że jeśli chodzi o liczbę wizyt u dentysty w ciągu roku Polacy tworzą ariergardę nacji zamieszkałych państwa UE. Rzeczywiście tak jest. Okazuje się, że - statystycznie rzecz ujmując - Polak siada na fotelu dentystycznym niecały raz w ciągu roku (0,8).

O dziwo za nami są mieszkańcy dość zasobnych przecież unijnych krajów. Otóż rzadziej do dentysty niż Polacy chadzają Brytyjczycy 0,7 wizyt w ciągu roku oraz Luksemburczycy 0,6 razy. W tej statystyce Polacy wypadają równie słabo jak Węgrzy. To tyle jeśli chodzi o kraje członkowskie. Oczywiście są państwa, w których wizyty u dentysty są jeszcze rzadsze np. Meksyk (0,1), Turcja (0,3), Chile (0,7).

Unijnymi liderami w tej statystyce są: Holendrzy oraz Belgowie (po 2,1 razy). Najczęstszymi gośćmi dentystów są jednak mieszkańcy Japonii (3,2 razy w ciągu roku) oraz Izraela (2,3 razy).

Oczywiście statystyka jest pewnym uogólnieniem. W każdym państwie są osoby, dla których wydatek na leczenie zębów jest mniejszym problemem niż dla innych. Bogatsze osoby chodzą do dentysty częściej. Wśród grup społeczeństw o najwyższych dochodach przynajmniej raz do roku, z prawdopodobieństwem 85 proc., chodzą do dentysty Francuzi. Z podobnym poziomem prawdopodobieństwa coroczną wizytę w gabinecie dentystycznym realizują Kanadyjczycy (80 proc.), Czesi (79 proc.) oraz Słowacy (78 proc.).

SŁOWA KLUCZOWE
bizDENT   pieniądze   statystyka   Dentystatystyka   Finanse  

POLECAMY W SERWISACH