PARTNER PORTALU
partner portalu

Prognoza koniunktury w branży stomatologicznej na IV kw. 2012 r.

27-08-2012, 19:56
Finanse (foto: infoDENT24.pl)
Finanse (foto: infoDENT24.pl)
Wartość indeksu infoDENT24.pl, określającego koniunkturę w branży stomatologicznej w IV kw. 2012 roku -

nieznacznie w dół. 

Wskaźnik infoDENT, który przy najbardziej niekorzystnych uwarunkowaniach wpływających na funkcjonowanie branży przyjmuje wartość minus 10 pkt, a przy wszystkich pozytywnych relacjach plus 10 pkt., na IV kw. 2012 roku oszacowany został na poziomie zero punktów, z tendencją malejącą. Należy przypuszczać, zatem że uwarunkowania prowadzenia działalności przez gabinety stomatologiczne w IV kw. 2012 roku nie ulegną wyraźnej zmianie. Pogarszać mogą się nieznacznie, chociaż systematycznie, warunki inwestowania w rozwój. Utrzymać powinny się natomiast (o ile nie nastąpią delikatne tendencje wzrostowe) wpływy z realizowanych usług.

Administrowanie branżą

Słabszy złoty pogłębi nierównowagę finansów publicznych. Praktycznie nierealne jest zatem, aby nastąpił wzrost finansowania usług stomatologicznych ze środków NFZ. W zasadzie przy rocznej inflacji rzędu 4,0 4,5 proc. określenie budżetu NFZ na stomatologię w 2013 roku na poziomie 2012 roku 1,77 mld zł (ponad 1,8 mld zł w bieżącym roku) praktycznie oznacza obniżenie realnego finansowania o ponad 5 proc. Należałoby życzyć sobie, aby w ramach przeglądu wycen procedur medycznych, niektóre świadczenia stomatologiczne nie zostały niżej wycenione przez NFZ, a taka sytuacja zdarzała się niejednokrotnie. W systemie znajdzie się w 2013 roku o ok. 80 mln zł mniej publicznych pieniędzy niż w roku bieżącym.

Co to oznacza dla branży? Na szczęście niewiele, gdyż udział NFZ jako płatnika usług stomatologicznych nie przekracza od kilku lat 20 proc. i systematycznie maleje. Można założyć, że coraz gorsze i mniejsze kontrakty na usługi refundowane z kasy NFZ będą miały praktycznie niezauważalny wpływ na praktyki stomatologiczne nastawione na obsługę pacjentów spoza systemu powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego. Co więcej, istnieje duże prawdopodobieństwo, że przy obecnym charakterze zmian makroekonomicznych na początku 2013 roku więcej pacjentów trafi do gabinetów obsługujących klientów spoza systemu usług refundowanych. Oczywiście gorsze perspektywy rysują się przed praktykami stomatologicznymi, które bazują na kontraktach z NFZ, te będą w 2013 roku finansowane w sposób zbliżony do tego z 2012 roku (w liczbach rzeczywistych mniejsze).

Nie ma także sygnałów świadczących o tym, że w najbliższych miesiącach podejmowane będą decyzje administracyjne powodujące zmianę warunków funkcjonowania branży stomatologicznej. Takiego skutku nie wywoła zapowiadana korekta zasad zawierania kontraktów przez NFZ na usługi refundowane (podwyższenie wymogów w zakresie standardów realizowania usług).

Zarobki

Na przekór niepokojącym prognozom analityków obserwujących wskaźniki makroekonomiczne, zgodnie z którymi zdecydowanie wzrośnie stopa bezrobocia (i co może ważniejsze dla oferujących usługi na rynku medycznym - zmniejszy się populacja ludzi zatrudnionych) - nic podobnego nie zaszło, przynajmniej do końca lipca 2012 roku. Okazuje się bowiem, że w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy tego roku  więcej było zatrudnionych (o 0,4 proc.) niż w takim samym okresie 2011 roku. Sierpień 2012 r. przyniósł zatrzymanie trendu wzrostowego. Zatrudnienie w porównaniu do lipca 2012 roku spadło o 0,1 proc., utrzymało się jednak na takim samym poziomie jak w sierpniu  2011 r.

POLECAMY W SERWISACH