PARTNER PORTALU
partner portalu

Podatek jednolity ad acta

ms/PAP
21-12-2016, 12:27
Podatek jednolity ad acta Wicepremier Mateusz Morawiecki (foto: Fotolia/PTWP)
Do polskiego systemu fiskalnego nie zostanie wprowadzony tzw. jednolity podatek – poinformował wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

Mateusz Morawiecki podkreślił, że w 2017 r. w ogóle nie będzie zmian podatkowych dla przedsiębiorców, poza korzystnymi uproszczeniami, związanymi z tzw. małą działalnością gospodarczą.

- Nie ma planów wprowadzenia kolejnego progu podatkowego. Najbardziej nam zależy, by wszyscy uczciwie płacili podatki, według systemu jaki mamy dzisiaj – dodał wicepremier.

- Chcemy przeciąć wszelkie spekulacje i towarzyszące im niepewności dotyczące przyszłego prawa podatkowego w Polsce. W sprawie tzw. podatku jednolitego, podjęliśmy wspólną decyzję i ten etap przeglądu polskiego systemu podatkowego mamy już za sobą – dodał Mateusz Morawiecki.

- Praca przedsiębiorców wiąże się z licznymi ryzykami oraz niepewnością i nie można jej porównywać do aktywności zawodowej w formie, np. umowy o pracę – mówił wicepremier.

Tzw. jednolity podatek miałby oznaczać, że zniknęłyby składki na ZUS i NFZ. Zamiast tego każdy Polak miał płacić jednolitą daninę.

Przypomnijmy, że proponowana stawka podatku jednolitego nie byłaby jednolita (ponoć od 19,5 do 40 proc.) i liczona byłaby od całości przychodów mikrofirmy np. gabinetu dentystycznego. Co gorsza, rozliczenie kosztów byłoby jeszcze trudniejsze niż obecnie, a to stanowić mogłoby o zdecydowanym obniżeniu zyskowności prowadzonego gabinetu dentystycznego. O ile? To znowu spekulacje, ale symulacje nie budziły optymizmu. Mówiło się o poziomie od 10 do 15 proc.

Analitycy uważali, że jednolity podatek najbardziej uderzy w tzw. małych przedsiębiorców.

SŁOWA KLUCZOWE
podatki dentysty  

POLECAMY W SERWISACH