PARTNER PORTALU
partner portalu

Olident spogląda tam gdzie wschodzi słońce

ms
17-06-2019, 09:11
Olident spogląda tam gdzie wschodzi słońce Siedziba Olident (foto: archiwum)
Czy jest cokolwiek, co może łączyć, reprezentującą branżę stomatologiczną, firmę Olident ze znaną marką japońskich samochodów Mazda? Pobieżny osąd rodzi prostą tezę - absolutnie nic.

Nic, bo w zasadzie jedno co obie branże mogłoby w jakikolwiek sposób łączyć to fakt, iż dentysta bywa szczęśliwym posiadaczem japońskiego samochodu, ale to za mało, aby na tej podstawie doszukiwać się głębszych związków.

A jednak jest coś, co takie związki nasuwa. To osobowości Jujiro Matsudy – założyciela motoryzacyjnego imperium i Raimunda Kuspiela prowadzącego firmę dostarczającą narzędzia i materiały stomatologiczne najwyższej jakości.

Jujiro Matsuda doskonale wiedział, że bylejakość nigdy nie będzie ojcem sukcesu, oczywiście najwyższa jakość - także nie musi takiego sukcesu gwarantować, ale ... może. Poza tym jakaż to frajda sygnować swoim nazwiskiem rozwiązania, o których inni mogą tylko pomarzyć. To właśnie konsekwentne dążenie do marzeń sprawiły, że Mazda jest prawdopodobnie jedyną firmą na świecie, która potrafiła z sukcesem – i to na masową skalę - produkować samochody osobowe z silnikiem Wankla. Japońska perfekcja sprawiła, że silnik ten dwukrotnie uznawany był na świecie za jednostkę napędową roku. Marzenia Japończyków stały za zwycięstwem, wyprodukowanej z włókien węglowych, Mazdy 787B wygrywającej prestiżowy 24-godzinny wyścig Le Mans.

Raimund Kuspiel wie, że doskonałości osiągnąć nie można, ale trzeba ze wszystkich sił do niej dążyć. Raimund Kuspiel wie także, że nie strój zdobi człowieka - nie zdobi, ale wiele o nim mówi. Siermiężna wizytówka nie może być zapowiedzią treści o najwyższej jakości. Ważne są pryncypia, ale równie istotne - szczegóły , chociażby perfekcyjnie przygotowane katalogi oferowanych wyrobów.

Szczegółem nie można nazwać nowej siedziby Olident. Wizyta w podkrakowskiej specjalnej strefie ekonomicznej Podłęże 653 na każdym zrobi wrażenie. Dlaczego? Począwszy od ogólnej koncepcji bryły obiektu, poprzez architekturę wnętrz, a skończywszy na najmniejszych detalach w wystroju pomieszczeń – wszystko nasuwa na myśl sposób myślenia bodajże najwybitniejszej triady wśród twórców nowoczesnej minimalistycznej architektury: Brazylijczyka Oscara Niemeyera, Amerykanina Franka Lloyda Wrighta oraz Niemca Ludwiga Miesa van der Rohe.

Cała trójka, przynależna przecież do tak różnych kręgów kulturowych, nie kryła, że najcenniejsze inspiracje architektoniczne pozyskiwała z kraju kwitnącej wiśni. Ich ikoniczne już dziś obiekty, jak pawilon barceloński, czy dom Fallingwater są zgodne z rozplanowaniem tradycyjnych domów japońskich nihon no ie. Z pewnością obiekt Olidentu wpisuje się w koncepcję tworzenia opartą na maksymie Oscara Niemeyera „mniej jest więcej”.

Przekonanie to podlega wzmocnieniu po przekroczeniu progu firmy. Wolny plan, kontinuum przestrzenne, dyscyplina i szacunek dla natury - to wszystko bez trudu znajdziemy w każdym elemencie składającym się na dalece niebanalną architekturę wnętrza.

To miejsce warto zobaczyć, bo wiele mówi o człowieku, który miał taką właśnie wizję stworzenia miejsca pracy dla siebie i osób przynależnych do krakowskiej załogi Olident.

Głos ma Raimund Kuspiel

Olident to pracownicy (zadowoleni)
Nowa siedziba firmy to miejsce, w którym czuję się znakomicie, które dostarcza mi energii oraz inspiracji, tak bardzo potrzebnych przy prowadzeniu firmy oferującej narzędzia i materiały dla uczestników branży stomatologicznej. Byłbym megalomanem, gdybym uważał, że firma to ja. Zdecydowanie jesteśmy silni siłą wszystkich pracowników. Doceniam ich lojalność, kreatywność i pracowitość. Nasze relacje dobrze opisuje schemat inspirującego sprzężenia zwrotnego. W formule burzy mózgów powstają najlepsze pomysły, których realizacja zawsze przynosi optymalne rezultaty. Każdy ma prawo zgłaszać uwagi i oczekiwać ode mnie ich bezstronnej analizy. Jestem najbardziej zadowolony, gdy mogę przyznać, że warto było posłuchać rady i później ją urzeczywistnić.

Ta nad wyraz inspirująca koncepcja chyba się sprawdza, skoro pracownicy, którzy zaczynali pracę w Olidencie przeszło dwadzieścia lat temu, są z nami do dzisiaj. Fluktuacja kadr jest znikoma, żona poleca do pracy męża, siostra – brata. System rekomendacji w zasadzie nas nie zawiódł. Praktycznie każdy kto zaczął tutaj pracować, pozostaje na długie lata. Może tak jest, bo mniej interesuje mnie cv kandydata, a bardziej jego osobowość, często nieuchwytne predyspozycje, dzięki którym możemy z powodzeniem realizować koncepcję firmy plasującej się na najwyższej półce w branży.

 

Olident to rozwój (ciągły)

Zgrana i odpowiedzialna załoga jest podstawą naszego istnienia i rozwoju. Może nie należymy do najliczniejszych podmiotów w branży stomatologicznej, bo załoga liczy kilkadziesiąt osób, ale z pewnością aspirujemy do miana firmy globalnej. Oczywiście nie poprzestajemy na aspiracjach. W zasadzie znajdujemy się w połowie zaplanowanej drogi, na której przystankami są kolejne państwa wyznaczone obecnością naszych przedstawicieli handlowych. Tych krajów na całym świecie jest ponad dwadzieścia. Istnieje plan, aby w najbliższych kilkunastu miesiącach na globusie widniało co najmniej pięćdziesiąt chorągiewek z logo Olidentu.

Mamy z kogo brać przykład. Inspiruje nas Mazda. Koncern jako ucieczkę do przodu, rozpoczął eksport samochodów na masową skalę do Europy i USA, co w krótkim czasie stało się impulsem potężnego wzrostu.

Zadanie nie jest proste, bo musimy na bardzo wymagających rynkach przekonać kontrahentów, że polska firma Oildent to światowa czołówka w dystrybucji markowych narzędzi i materiałów stomatologicznych. Zadanie jest tym bardziej trudne, iż pierwsze kontakty wiążą się z koniecznością korygowania wiedzy geograficznej przyszłych partnerów. Często musimy uzmysłowić im, że Poland to jednak nie Holland. O dziwo tego typu pierwsze nieporozumienia zazwyczaj są dobrą podstawą do wdrożenia ścisłej kooperacji. Nasi partnerzy handlowi szybko przekonują się, że oferta Olidentu wyznacza najwyższą jakość, to budzi zaufanie.

Najważniejszy jest produkt. Warto zatem wiedzieć, że nasza propozycja handlowa obejmuje wyłącznie najlepsze narzędzia i materiały sprowadzane od zaufanych niemieckich producentów. Chcemy nadawać ofercie indywidualny, cyzelowany charakter. To wartość dodana, którą Olident wyróżnia się na świecie.

Olident to jakość (najwyższa)
Oczywiście nie w estetyce kryje się podstawa naszej dbałości o jakość oferty. Jako jedna z kilku polskich firm, operujących w branży medycznej, legitymujemy się certyfikatami zarządzania jakością zgodnymi z normami ISO i to tylko tymi, sygnowanymi przez najbardziej wymagających niemieckich audytorów. To warunek podstawowy, bez którego ekspansja na światowych rynkach byłaby niemożliwa. Każda rozmowa biznesowa zaczyna się wszak od pytań o wiarygodny system zapewnienia jakości.

Taka koncepcja od dawna realizowana jest w branży motoryzacyjnej. Przypomnę, że niespełna 30 lat temu Mazda, jako pierwszy japoński producent samochodów, uzyskała certyfikat jakości ISO 9002, a później ISO 9001.

Możemy być bardzo atrakcyjnym partnerem dla polskich klientów, bo niejako na starcie dostają od nas najwyższą jakość produktów, wielokrotnie zweryfikowaną przez naszych długoletnich, zagranicznych partnerów handlowych.

Ta jakość ma kapitalne znaczenie, chociaż  często próbują ją deprecjonować orędownicy rozwiązań ekonomicznych, oferujący lekarzom dentystom kiepski produkt za możliwie jak najniższą cenę. Taka strategia ma krótkie nogi. Właściciel gabinetu stomatologicznego wie doskonale, że zdrowie nie znosi kompromisów. Pacjent jest specyficznym klientem, który nie akceptuje tłumaczenia „nie udało się, ale proszę zważyć, że usługa realizowana była po cenie promocyjnej”.

Olident to klient (zadowolony i bezpieczny)
Na naszych sztandarach nie widnieje, nieco już sponiewierane hasło „promocja”. Większość współpracujących z nami właścicieli gabinetów stomatologicznych ceni nas za najwyższą jakość oferty. Tym bardziej, że nie obniżając poziomu dostaw - możemy być atrakcyjni cenowo. To dlatego, iż system zarządzania w Olidencie dopracowaliśmy do perfekcji. Tam gdzie inni nie widzą, lub nie są w stanie wygenerować oszczędności – potrafimy wprowadzić rozwiązania optymalizujące funkcję celu.

Pamiętajmy, że po przekroczeniu pewnej skali wielkości nierzadko następuje mimowolne zatomizowanie odpowiedzialności i oddzielenie jej od kompetencji. W takim środowisku trudno o niekonwencjonalne, a przy tym o efektywne działania. Wielkie korporacje mają problemy z niewidocznym progiem bilansów i globalnych zestawień, na którym często potykają się racjonalne i elastyczne rozwiązania

Olident to ekologia (nie tylko na sztandarach)
Budując nową siedzibę staraliśmy się zastosować możliwie jak najwięcej rozwiązań proekologicznych. Świadczy o tym chociażby system ogrzewania budynku - przy pomocy pomp ciepła. Takie rozwiązanie minimalizuje zużycie nieodnawialnej energii. Materiały budowlane, wykończeniowe, aranżacja wnętrz – wszystko to nosi w sobie pierwiastek dbałości o naturę.

Wdrażamy koncepcję przyjaznych środowisku opakowań. Zdeterminowani jesteśmy, aby nasze dostawy zawierały jak najmniejszą komponentę tworzyw sztucznych. Próbujemy zastępować plastik papierem, drewnem. Taka koncepcja nie musi od razu utrudniać produkcji i komplikować procedury konfekcjonowania. Zawsze tam gdzie rodzą się nowe koncepcje jest duży margines na proekologiczne zmiany.

Wizualizacją naszych przekonań jest olbrzymie logo firmy widniejące na jednej ze ścian hallu głównego. Podstawowym materiałem, który posłużył nam do stworzenia, bądź co bądź przedmiotu o określonych funkcjach użytecznych - jest żywy mech. Część naszych gości nie wierzy własnym oczom i próbuje własnoręcznie zweryfikować prawdziwość przekazywanej przez nas informacji o zastosowanym naturalnym materiale.  

Bliska jest mi koncepcja realizowania celów z uwzględnieniem dbałości o środowisko naturalne. Taka filozofia wybrzmiewa w codziennych działaniach Mazdy, opisanych formułą „zrównoważony zoom-zoom”.

Olident to pasja życia (inspirująca)
W moim przypadku ekologia nie jest marketingowym chwytem, a jednym z elementów postrzegania świata i poszukiwania w nim harmonii, a tej nie da się zadekretować tylko do biznesowego lub pozabiznesowego życia. Trudno to zdefiniować w dwóch słowach, ale pewnie przyciągam ludzi o podobnym systemie wartości, o zbliżonym spojrzeniu na świat. Współpracuję z tymi, którzy widzą we mnie nie tylko partnera do osiągania celów biznesowych. Być może podświadomie szukam ludzi, dla których pierwiastek humanistyczny w życiu nie jest zbędnym balastem. Nazwę to pasją życia.

Nie będę nawet próbował jej definiować w dwóch zdaniach. Przed oczyma mam taki obrazek: przed południem negocjujesz kontrakt, a po południu pojawia się szansa na spotkanie partnera biznesowego prywatnie – na przykład podczas rodzinnej kolacji. I nie jest to tylko marzenie. Właśnie dostałem zaproszenie na chrzciny, które odbędą się w rodzinie naszego greckiego kontrahenta. Czy może coś być bardziej wartościowego niż biznes połączony z osobistymi relacjami?

***
Mazda: staroperski Pan Mądry: stwórca świata, ładu w kosmosie i praw nim rządzących, uosobienie absolutnej mądrości.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
Olident  

POLECAMY W SERWISACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.