PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Miliardy na stomatologię … niemal dwa

ms
19-03-2018, 06:23
Miliardy na stomatologię … niemal dwa Miliardy na stomatologię (foto: Fotolia/PTWP)
Lekarze dentyści związani z NFZ oraz praktykujący poza powszechnym systemem opieki zdrowotnej - to dwa światy: ani spójne, ani uzupełniające się - w efekcie mamy układ, który nie działa logicznie.
Prezentujemy część ósmą odpowiedzi dr. n. med. Leszka Dudzińskiego, wiceprezesa NRL i przewodniczącego KS NRL na niełatwe pytania infoDENT24.pl.

   dr n. med. Leszek Dudziński (foto NIL M.Jakubiak)

infoDENT24.pl: 1,9 mld zł na stomatologię to kropla w morzu potrzeb – uważają lekarze dentyści funkcjonujący w rzeczywistości NFZ. Mniejszą uwagę do tej liczby przywiązują ci wszyscy, którzy zakończyli lub nigdy nie rozpoczynali, pełnej zasadzek, przygody z Funduszem.
Jest o czym rozmawiać, gdyż w 2018 r. i w kolejnych latach w systemie mają pojawić się dodatkowe niebagatelne kwoty, liczone w miliardach złotych. Zasadniczą kwestią jest odpowiedź na pytanie: jaka ich część zasili świadczenia w zakresie stomatologii? Dobrze byłoby, zanim zajmiemy się dłuższym horyzontem czasowym, porozmawiać z prezesem NFZ o pokryciu kosztów nadwykonań zrealizowanych w 2017 r. Na przemyślane decyzje czeka program funkcjonowania dentobusów. Ich zakup to zaledwie początek realizacji projektu MZ unikatowego w polskim systemie zdrowia. Zakup mobilnych gabinetów stomatologicznych to jedno, nie mniej ważne jest ich racjonalnie wykorzystanie.

Samo powiedzenie, że w systemie pieniędzy powinno być zdecydowanie więcej jest nieporozumieniem. Dobrą podstawą do formułowania ocen i postulatów są tworzone na poziomie województw mapy potrzeb zdrowotnych.

W sferze moich szczególnych zainteresowań jest chirurgia szczękowo – twarzową. W Polsce jest 39 oddziałów szpitalnych wykonujących ten rodzaj świadczeń. Okazuje się, że na Śląsku 80 proc. przypadków trafiających do chirurgów szczękowo - twarzowych - to urazy. Duża ich część jest skutkiem kolizji komunikacyjnych, wynikających z wyjątkowo dużego natężenia ruchu w tym regionie. Na południu Polski mamy do czynienia ze szczególnie wieloma pacjentami potrzebującymi interwencji chirurgicznej w obrębie twarzoczaszki, a wynikających z chorób onkologicznych.

Z kolei w województwie warmińsko – mazurskim notujemy wysoki procent chorych, których poddajemy zabiegom z zakresu chirurgii stomatologicznej. To tam jest szczególnie duży odsetek pacjentów, wobec których realizujemy sanację jamy ustnej z powodu chorób ogólnych. Te zależności są małym fragmentem mozaiki, która tworzy mapę potrzeb zdrowotnych polskiego społeczeństwa.

To skomplikowany, tworzony jeszcze materiał. Mogą się z nim w sposób odpowiedzialny zmierzyć  jedynie wysokiej klasy analitycy, doskonale znający branżę medyczną. Na podstawie ich przemyślanych wskazań można budować mapę potrzeb zdrowotnych polskiego społeczeństwa i dopiero w kolejnym etapie delegować odpowiednie siły i środki. Bez takiej pracy nie ma mowy o stworzeniu racjonalnego systemu opieki stomatologicznej, z czego niestety mało kto zdaje sobie sprawę.

POLECAMY W SERWISACH