PARTNER PORTALU
partner portalu

Lekarz dentysta nie przewidział szczegółu, który zablokował środki pomocowe

29-04-2013, 00:01
Lekarz dentysta nie przewidział szczegółu, który zablokował środki pomocowe (fot. PTWP)
Lekarz dentysta nie przewidział szczegółu, który zablokował środki pomocowe (fot. PTWP)
Sytuacja wydawała się być modelowa. Lekarz dentysta wystąpił do jednej z agencji dysponujących środkami pomocowymi z wnioskiem o dofinansowanie projektu, którego rezultatem miał być wzrost konkurencyjności gabinetu stomatologicznego. Wzrost konkurencyjności w tym przypadku oznaczał zakup nowoczesnego sprzętu medycznego i nowych mebli.

Szkopuł w tym, że wnioskodawca, lekarz dentysta i zarazem właściciel gabinetu dentystycznego wraz z wnioskiem i stosowną dokumentacją przedłożył m.in. pełnomocnictwo udzielone w formie aktu notarialnego swojemu ojcu, gdyż to on miał załatwiać wszelkie formalności.

W przypadku środków pomocowych pełnomocnictwo notarialne to za mało. W zasadzie nie tyle za mało, co raczej taka formuła wręcz uniemożliwia pozyskanie pomocy w formie zwrotu zainwestowanych środków.

Szybko okazało się, że po podpisaniu umowy o dofinansowanie, agencja pomocowa oświadczyła, że z uwagi na fakt, iż poniesione wydatki zostały opłacone za pośrednictwem rachunku bankowego pełnomocnika, a nie bezpośrednio wnioskodawcy - wydatki nie mogą być uznane za kwalifikowalne.

Agencja podtrzymała decyzję negatywną o nieuwzględnieniu wniosku o płatność pomimo pisemnych wyjaśnień, że środki zgromadzone na rachunku bankowym pełnomocnika stanowią własność lekarza dentysty.

Niedoszły beneficjent odwołał się do orzecznictwa sądów administracyjnych, w świetle którego nie jest istotne, na czyją rzecz prowadzony jest rachunek bankowy, lecz to, czyje środki zostały na taki rachunek wpłacone (wyroki NSA z 22 września 2010 r., sygn. akt II FSK 818/09, z 14 października 2010 r., sygn. akt II FSK 981/09). Niewiele to pomogło w tej konkretnej sprawie - Agencja pozostała nieugięta.

Wnioskujący o środki pomocowe skierował zatem sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z nadzieją na pomyślny dla siebie finał.

Sędziowie WSA (wyrok I SA/Ol 70/13) w Olsztynie uznali jednak, że w tej konkretnej sprawie ważna jest umowa cywilnoprawna zawarta w związku z realizacją projektu, wszelkie spory dotyczące m.in. przekazania płatności, podlegają zatem rozpoznaniu przed sądem powszechnym. W takiej procedurze niestety dochodzenie swoich praw jest i długotrwałe i kosztowne.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
bizDENT   środki pomocowe   Finanse  

POLECAMY W SERWISACH