• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

KS WIL o listach oczekujących

wildent.org.pl/szaft
19-01-2015, 12:58
KS WIL o listach oczekujących WIL wystąpi do NFZ o zamieszczenie w informatorze o Listach Oczekujących zastrzeżenia, że wyświetlane podczas wyszukiwania dane o liczbie osób oczekujących i liczbie skreśleń, nie uwzględniają liczby pacjentów kontynuujących leczenie (fot. PTWP)
Do 31 marca 2015 r. w kontraktach ogólnych prowadzona jest jedna lista oczekujących, zawierająca przypadki stabilne i pilne - zarówno dla świadczeń ogólnych jak protetycznych – wyjaśnia lek. dent. Andrzej Cisło, przewodniczący Komisji Stomatologicznej Wielkopolskiej Izby Lekarskiej.

Szef KS WIL przypomina, że nowelizacja ustawy o świadczeniach, nakazuje prowadzenie list w postaci elektronicznej oraz podnosi do rangi ustawowej zasadę nieumieszczania na listach pacjentów kontynuujących leczenie w placówce.

W 2014 r. Wielkopolski Oddział NFZ udzielił stomatologom interpretacji, co do rozgraniczenia pacjentów pierwszorazowych od kontynuujących leczenie. Według niej, o tym jak długo trwa proces leczenia oraz o jego zakresie każdorazowo decyduje lekarz, o ile przepisy nie stanowią inaczej.

Oznacza to, że leczenie nawet jednego zęba może być realizowane w ramach jednej, dwóch a nawet większej liczby wizyt. Oczywiście lekarz może też uznać konieczność wyleczenia większej liczby zębów w ramach jednego toku leczenia.

- Istnieje duże prawdopodobieństwo, graniczące z pewnością, że obraz płynący z analizy terminarza praktyki, a wnioski z raportu listy kolejkowej, to dwa różne stany rzeczy - pisze Andrzej Cisło.

W opinii KS WIL, z powodu wspólnej listy na świadczenia ogólne i protetyczne, sprawozdawany średni czas oczekiwania dotknięty jest wadą metodologiczną, gdyż uśrednia się część świadczeń o czasie oczekiwania liczonym w dni lub tygodnie z czasem oczekiwania na protezy liczonym w miesiące.

- Tak obliczony średni czas oczekiwania nie ma żadnej wartości, ale nie jest to rzecz jasna wina lekarzy tylko przyjętego w NFZ sposobu prowadzenia list w stomatologii - uważa dentysta.

Taki stan rzeczy zmieni się od 1 kwietnia br. ponieważ świadczenia protetyczne będą realizowane według osobnej listy oczekujących.

KS WIL instruuje również stomatologów, którzy obawiają się kontroli NFZ w sytuacji, w której podany w raporcie średni czas oczekiwania nie będzie zdaniem urzędników Funduszu "pasował" do sprawozdawanego pierwszego możliwego terminu przyjęcia. Zdaniem Andrzeja Cisło, takiego zagrożenia nie ma. - Oba parametry wyznaczane są według zupełnie innych danych i nie istnieje reguła, według której można by ściśle te dwa parametry powiązać - uważa.

Więcej: wildent.org.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH