PARTNER PORTALU
partner portalu

Kryzys dentystyczny w Ameryce

smn
04-05-2016, 11:01
Kryzys dentystyczny w Ameryce Wyrywanie zębów zamiast leczenia kanałowego (fot. pixabay)
Nic tak nie dzieli Amerykanów jak uzębienie. Dla jednych są blaski porcelanowych licówek i technologie przyszłości, dla drugich szczerbate życie.

Według danych Fundacji Henry J. Kaiser Family ponad 100 mln Amerykanów nie chodzi do dentysty z braku pieniędzy. 

Fakty bezwzględnie rozprawiają się z mitami o krainie mlekiem i miodem płynącej: co czwarte dziecko w Stanach Zjednoczonych cierpi na nieleczoną próchnicę. Co czwarty dorosły, korzystający z socjalnego ubezpieczenia zdrowotnego dla osób o najniższych dochodach, nie ma ani jednego swojego zęba. Na utratę uzębienia narażeni są przede wszystkim najbiedniejsi przedstawiciele rasowych i etnicznych mniejszości. 20 proc. amerykańskich seniorów jest bezzębna.

By wyjść naprzeciw potrzebom najbiedniejszych, fundacje charytatywne organizują darmowe leczenie zębów. Ustawiają się pod nimi długie kolejki wykrzywionych z bólu ludzi. Sprzęt stomatologiczny przyjeżdża ciężarówkami - takie "latające" gabinety rozkładane są rzędami w wielkich halach bez zapewnienia minimum prywatności. Nie ma też mowy o skomplikowanych zabiegach, nawet o leczeniu kanałowym - co bardziej zepsute zęby leczy się przez ich usuwanie.

Ci, których nie stać na pełnopłatne usługi stomatologiczne, jeśli mają szczęście, trafiają do klinik non-profit dotowanych z funduszy federalnych i stanowych. Jednak od 2011 r. władze lokalne poszczególnych stanów drastycznie ograniczają wydatki na cele społeczne. Doprowadzeni do ostateczności chorzy trafiają w końcu na ostry dyżur.

- W XXI w. mieszkańcy Stanów Zjednoczonych wciąż umierają od nieleczonych zębów - alarmuje George Kushner,  chirurg szczękowy  na Uniwersytecie w Louisville. - To nie są odosobnione przypadki. Mamy z tym problemem do czynienia na co dzień.

Bernie Sanders, który walczy o fotel prezydencki z ramienia partii demokratycznej już w 2012 r. przygotował obszerny raport "Kryzys dentystyczny w Ameryce". Senator pisał: "próchnica to cicha epidemia, która niszczy życie milionów. Brak dostępu do przystępnej cenowo opieki stomatologicznej to problem z którym borykają się nie tylko najbiedniejsi, ale też wiele osób z klasy średniej. 130 mln Amerykanów nie ma ubezpieczenia dentystycznego. Studenci opuścili 50 mln godzin zajęć na uczelniach z powodu piętrzących się problemów z zębami". Wielka reforma usług stomatologicznych jest jednym z wyborczych postulatów Sandersa.

 Więcej: wiadomosci.wp

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH