PARTNER PORTALU
partner portalu

Jakub Łada (PTSS): nauka biznesu poza systemem uniwersyteckim to erzac

ms
06-03-2014, 07:55
Jakub Łada (PTSS): nauka biznesu poza systemem uniwersyteckim to erzac Jakub Łada, prezydent PTSS: nauka biznesu poza systemem uniwersyteckim to erzac (foto: archiwum)
Z ankiety "Pierwszy krok w biznesie" przeprowadzonej przez portal infoDENT24.pl, Polskie Towarzystwo Studentów Stomatologii i BAD wynika, że rozpoczynający karierę zawodową lekarz dentysta niewiele wie o prowadzeniu działalności gospodarczej. Czy istnieje potrzeba zmiany takiej sytuacji, a jeżeli tak, to czy jest jakakolwiek szansa na takie zmiany - na to pytanie odpowiada lek. dent. Jakub Łada, szef Polskiego Towarzystwa Studentów Stomatologii.

infoDENT24.pl: Czy istnieje potrzeba wprowadzenia systemowego rozwiązania, dzięki któremu studenci mogliby zdobyć wiedzę pozamedyczną, pomocną w prowadzeniu własnej praktyki dentystycznej?

Lek dent. Jakub Łada, prezydent PTSS: Taka potrzeba realnie istnieje, lecz obawiam się, że jest ona nie do zrealizowania w zakresie kształcenia uniwersyteckiego.
Oczywistym jest, że każdy uniwersytet medyczny skupia się na merytorycznej stronie edukacji studentów, gdyż jest ona najważniejsza. Obłożenie przedmiotami medycznymi jest faktycznie spore, tym bardziej teraz, kiedy zredukowano staż podyplomowy i wdrożono go jako piąty rok studiów. Natomiast należy pamiętać, że niemal każdy ze studentów, w perspektywie czasu, myśli o założeniu własnej praktyki stomatologicznej. Wiedzę pozamedyczną, pomocną w prowadzeniu własnej praktyki dentystycznej, tak czy inaczej powinien uzyskać.

infoDENT24.pl: Rzecz jasna, że w trakcie studiów obciążenie przedmiotami medycznym jest tak duże, iż dodatkowe zajęcia praktycznie nie mogą być realizowane. Poza tym uniwersytety medyczne nie są placówkami, w których powinny być wykładane przedmioty o charakterze biznesowym. Nikt dodatkowych pieniędzy na to nie wyłoży. Czy dotychczas stosowane rozwiązania (np. okazjonalne uczestnictwo w szkoleniach, sympozjach poza systemem uniwersyteckim lub wiedza zaczerpnięta od znajomych i rodziny) są wystarczającym sposobem na uzupełnianie wiedzy?

Jakub Łada: Żadne szkolenie czy sympozjum prowadzone poza systemem uniwersyteckim nie zapewni nam wystarczającej wiedzy w zakresie prowadzenia własnej praktyki stomatologicznej, ale znacznie nas do tego przybliży!
Najlepszym rozwiązaniem jest poznawanie środowiska gabinetu już podczas studiów. Studenci chętnie chodzą do gabinetów (do znajomych lekarzy) na tzw. wolontariat, zdobywając dzięki temu krok po kroku niezbędną wiedzę z zakresu prowadzenia własnego „biznesu", a wraz z nią nowe umiejętności i nieocenione doświadczenie.
W jeszcze lepszej sytuacji są ci, których rodzice pracują również w zawodzie lekarza-dentysty, mając własną praktykę. Pomoc przy prowadzeniu gabinetu rodziców jest dość popularna wśród studentów stomatologii, zresztą nie ma się czemu dziwić. Im więcej zobaczą, tym więcej potrafią.

infoDENT24.pl: Ekspansja reklamowo-informacyjna firm producenckich to akcje nieskoordynowane, często dające wiedzę niepełną i - co ważne - nieobiektywną. Czy istnieje pomysł na tego typu uzupełniające kształcenie (o ile jest ono uzasadnione)?

Jakub Łada: Firmy prześcigają się w reklamowaniu swoich produktów i usług. Należy być ostrożnym i z dozą dystansu podchodzić do tego co mają nam do zaoferowania. Żaden z kontrahentów branży stomatologicznej nie podzieli się z klientem pełną wiedzą, a co najważniejsze obiektywną oceną, gdyż marketingowo nie jest to dla nich korzystne.
Jako Polskie Towarzystwo Studentów Stomatologii organizujemy warsztaty praktyczne, podczas których studenci pracują różnymi materiałami i na różnym sprzęcie, co daje im możliwość porównania, a w rezultacie podjęcia dobrej decyzji odnośnie zakupu.

infoDENT24.pl: Czy nie jest tak, że obecnie młodzi lekarze dentyści uczą się tego jak funkcjonować w „biznesie" w oparciu o własne błędy i o błędy znajomych? Czy nie jest tak, że ta forma zdobywania doświadczenia jest nieunikniona jak choroby wieku dziecięcego, które uodparniają, ale trzeba przez nie przejść?

Jakub Łada: Tak właśnie jest i jest to nieuniknione. Człowiek najlepiej uczy się na własnych błędach. Rozpoczęcie własnego „biznesu" nie jest proste. Trzeba spełnić wiele aspektów m.in. natury ekonomicznej i prawnej. Nie sposób przy tym nie popełnić żadnego błędu. Dlatego wszystkie szkolenia pozauczelnianie, wolontariat, pomoc w prowadzeniu rodzinnego biznesu z pewnością w przyszłości zaprocentują.

Ankieta "Pierwszy krok w biznesie" w maksymalnym skrócie

Pierwsza własna praktyka: gdzie?

TAK – duże miasta wojewódzkie

NIE – małe miejscowości

 

Co odstrasza od uruchomienia własnej praktyki?

TAK – konkurencja

NIE – zbyt małe doświadczenie

 

Główne ograniczenia w uruchomieniu praktyki?

TAK - mało miejsc specjalizacyjnych

TAK - niejasne przepisy

 

Źródło wiedzy o sprzęcie?

TAK - targi i szkolenia

NIE - uniwersytety medyczne

 

Skąd zdobyć pieniądze na uruchomienie praktyki?

TAK – znajomi i rodzina

NIE – leasing

 

Sprzedawca marzeń?

TAK – fachowy doradca w sprawach technicznych

NIE – „dostawca” promocji

 

Co decyduje o wartości sprzętu?

TAK – koszt użytkowania

NIE – marka producenta

 

Zakup idealny?

TAK – bezpośrednia rozmowa ze sprzedawcą, z możliwością testowania sprzętu.

NIE – prosty przekaz reklamowy

 

Ile trzeba zainwestować w gabinet?

TAK - od 300 do 600 tys. zł

NIE - poniżej 100 tys. zł

 

 

Satysfakcjonujące miesięczne zyski?

TAK - od 11 do ponad 20 tys. zł

NIE - do 6 tys. zł

 

Minimalne miesięczne przychody?

TAK - 11 – 20 tys. zł

NIE – 5 – 10 tys. zł

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH