PARTNER PORTALU
partner portalu

Jak opisać paragon fiskalny - nowe przykłady resortu finansów

szaft/MF
16-09-2013, 00:02
Jak opisać paragon fiskalny - nowe przykłady resortu finansów Jak opisać paragon fiskalny - nowe przykłady resortu finansów
Jeszcze kilka tygodni temu Ministerstwo Finansów przekonywało, że w sprawie oznaczania na paragonie fiskalnym nazwy towaru lub usługi wszystko jest jasne i sprawa nie wymaga wydania interpretacji ogólnej. Wątpliwości podatników, w tym lekarzy dentystów, były jednak tak liczne, że resort zmienił zdanie i interpretację przedstawił. I choć przykłady, na jakich zagadnienie zdecydował się przedstawić minister finansów, bliższe są cukiernikom i sprzedawcom warzyw niż dentystom, sprawa wydaje się nieco klarowniejsza.

Co już wiadomo (od dawna)

 

  • Paragon fiskalny powinien zawierać m.in. nazwę towaru lub usługi pozwalającą na jednoznaczną ich identyfikację (Zgodnie z § 8 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 rozporządzenia z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie kas rejestrujących (Dz. U. poz. 363)
  • Paragon fiskalny może zawierać w miejscu określonym dla nazwy, również opis towaru lub usługi stanowiący rozwinięcie tej nazwy (zgodnie z brzmieniem ust. 2 § 8 rozporządzenia z 2013 r.)
  • Stomatolodzy dla celów prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kasy rejestrującej, w celu zapewnienia kontroli prawidłowości rozliczenia podatku, powinni posługiwać się nazwami towarów lub usług, które pozwolą na ich jednoznaczną identyfikację.
  • Przepisy obligują do wyznaczenia takiej nazwy towaru lub usługi, która pozwoli na oznaczenie przedmiotu transakcji w sposób niebudzący wątpliwości, co do rodzaju towaru lub usługi. Jednocześnie należy podkreślić, iż przepis ten nie obliguje do stosowania nazw szczegółowych dotyczących pojedynczych przedmiotów danego rodzaju lub poszczególnych cech danego towaru lub usługi (np. barwa, pojemność, rozmiar). 
  • Nazwy pozwalające na „jednoznaczne" identyfikowanie oferowanych towarów i usług (oraz sposób przyporządkowania stawki podatku do nazw towarów i usług), określa sam podatnik uwzględniając asortyment sprzedawanych towarów i świadczonych usług. Sposób dokonywania jednoznacznej identyfikacji towaru lub usługi jest w dużej mierze uzależniony od specyfiki prowadzonej przez podatnika działalności gospodarczej.

 

Co wiadomo od teraz (dokładnie od 12 września) - przykłady
Resort finansów podkreśla, że podatnik powinien zatem zastosować oznaczenia nazw towarów lub usług do oferowanego asortymentu tak, aby do użytej nazwy towaru lub usługi możliwe było przyporządkowanie odpowiedniej stawki podatku oraz użyta nazwa była zgodna z będącym przedmiotem obrotu towarem lub usługą.

I podaje przykłady.

Zamiast posługiwać się takimi określeniami jak warzywa/owoce, pieczywo, nabiał, napoje alkoholowe, napoje bezalkoholowe podatnik powinien stosować nazwy jak np. pomidory, jabłka (dla grupy warzywa/owoce), chleb, bulka (dla grupy pieczywo), ser żółty, mleko (dla grupy nabiał), piwo, wino, wódka (dla grupy napoje alkoholowe), woda, sok (dla grupy napojów bezalkoholowych i soków).
Zdaniem MF, sposób jednoznacznego identyfikowania towarów i usług jest ściśle związany z asortymentem towarów i usług, jakie podatnik oferuje. Podatnik dokonujący sprzedaży jednej (lub kilku) odmian pomidorów może zaprogramować w kasie nazwę np. „pomidor" dla oferowanych tego typu towarów.

Kiedy opis bez szczegółów?

MF instruuje, że podatnik dokonujący sprzedaży różnych rodzajów ciastek (np.: kremówka, sernik na zimno, szarlotka) może stosować oznaczenie ciastka, bez określania szczegółowo, jaki to rodzaj ciastka.

POLECAMY W SERWISACH