PARTNER PORTALU
partner portalu

Gmina Mosina bez opieki stomatologicznej

ms
01-08-2014, 07:33
Gmina Mosina bez opieki stomatologicznej Walka o przychodnię skutkuje brakie opieki stomatologicznej (foto: freedigitalphotos)
Minął rok jak burmistrz gminy Mosina (8 lipca 2013 r.) ogłosił przetarg na wynajem przychodni. Brak rozstrzygnięć doprowadził do sytuacji, w której od 1 lipca 2014 r. okoliczni mieszkańcy pozbawieni zostali opieki stomatologicznej.

Kłopotliwych sytuacji w tej sprawie było bez liku. Jedną z nich jest ta, iż skarga uczestnika przetargu od kilku miesięcy nie była rozpatrzona, a dokładniej była tylko niezgodnie z obowiązującymi przepisami.

Niezgodne z prawem było m.in. to, że przewodniczący Rady Miejskiej sam odpowiedział skarżącym, a nie miał do tego uprawnień. W związku z tym interweniował wojewoda, żądając zajęcia stanowiska przez Radę Miasta. Ta po kilku miesiącach zwłoki ostatecznie skierowała sprawę do Komisji Rewizyjnej, chociaż pierwotnie radni nie widzieli takiej potrzeby.

Komisja Rewizyjna dopiero kilka dni temu zakończyła rozpatrywanie skargi (jeden głos za jej zasadnością, trzy przeciwko i jeden głos wstrzymujący się). W gminnej przychodni trwa pat.

Jak nie podejmowano decyzji

W trakcie pierwszego przetargu jedynym oferentem było konsorcjum Vis Medica i Consensus (ok. 22 tys. pacjentów i kontrakt z NFZ do końca 2016 r.).
Pierwszy przetarg nie przyniósł rezultatów ze względu na brak postąpienia (o wysokości postąpienia decydują uczestnicy przetargu, z tym że postąpienie nie może wynosić mniej niż 1 proc. ceny wywoławczej).
W drugim przetargu wzięło udział dwóch oferentów: obok konsorcjum Vis Medica i Consensus także konsorcjum Medicomplex i Mar - Max (to drugie nie przedstawiło jednak dowodu wpłaty wadium, zaświadczenia z ZUS o niezaleganiu z opłacaniem składek oraz zaświadczenia z urzędu skarbowego o niezaleganiu z opłacaniem podatków). Z tej przyczyny Medicomplex i Mar - Max nie zostali zakwalifikowane do II etapu. Z kolei Vis Medica i Consensus ponownie nie dokonali postąpienia, licząc na uzyskanie korzystniejszych warunków w wyniku negocjacji. Przetarg nie mógł być rozstrzygnięty.

Do gry wchodzi spółka stomatologiczna Modent, która wspólnie z Vis Medica i Consensus chce negocjować warunki umowy najmu. Według niedoszłych oferentów warunki przetargowe były wygórowane (zakres i rodzaj nakładów, zasady ich rozliczenia oraz stawka za metr kwadratowy).

Zamiast negocjacji ogłoszono trzeci przetarg. Uczestniczyły w nim te same dwa konsorcja z takim samym rezultatem jak w przypadku drugiego przetargu.

Rozpoczęto etap rokowań, w których konsorcjum Vis Medica i Consensus nie chce uczestniczyć (uchybienia formalne w procedurach przetargowych). Konsorcjum Medicomplex i Mar - Max przystępuje do negocjacji i uzyskuje dogodne warunki, które aprobuje.

Władze gminny oczekują, że spółki Vis Medica i Consensus opuszczą budynek przychodni. Od 1 lipca 2014 r. spółka Modent kończy działalność i nie świadczy dłużej usług stomatologicznych, pozostałe spółki chcą nadal pracować w przychodni. Konsorcjum konsorcjum Medicomplex i Mar - Max ma utrudnione zadanie, aby rozpocząć usługi lecznicze.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH