PARTNER PORTALU
partner portalu

Dentyści: żyją z „ogólnej”, zarabiają na implantologii

szaft
25-10-2013, 08:10
Dentyści: żyją z „ogólnej”, zarabiają na implantologii Dentyści: żyją z „ogólnej”, zarabiają na implantologii (Fot. Fotolia)
Jedna trzecia dentystów z USA przyznaje, że utrzymuje się głównie dzięki procedurom stomatologii ogólnej. Które zabiegi są dla nich jednak najbardziej opłacalne?

Znów zaglądamy do Jima Du Molina, amerykańskiego eksperta z zakresu marketingu stomatologicznego. Tym razem postanowił on sprawdzić, które procedury pozwalają dentystom zarobić najlepiej.

Jak zwykle pytanie postawiono w formie ankiety. Czy wyniki zaskakują?

Jedna trzecie ankietowanych Du Molina przyznało, że chlebem powszednim jest dla nich stomatologia ogólna. 24 proc. dentystów odpowiedziało, że najwięcej zarabia na wszczepianiu implantów, 18 proc. jako główne źródło zarobków wskazało szeroko pojętą stomatologię estetyczną.

11 proc. dentystów zdradziło, że sporo zarabia na pacjentach, którzy decydują się na leczenie w sedacji. 9 proc. stomatologów "żyje" przede wszystkim z ortodoncji, dokładnie - zakładania aparatów ortodontycznych.

Wśród ankietowanych znaleźli się dentyści, dla których postawione pytanie było okazją do wyżalenia się.

- Najbardziej opłacalny pacjent, to taki, który płaci raty na czas - przyznał jeden z nich. Pesymistów było więcej.

- Każdy pacjent, który płaci, a nie próbuje oszukać system lub wyłudzić pieniądze z odszkodowania, jest opłacalny - mówili. 

Skrajne odpowiedzi równoważyli altruiści. Dla nich „najdroższymi" pacjentami są: najbiedniejsi, marginalizowani i bezdomni.

- Kiedy uda mi się im pomóc, zasypiam z uśmiechem - przekonywał jeden ze stomatologów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
zarobki dentystów   Jim Du Molin  

POLECAMY W SERWISACH