PARTNER PORTALU
partner portalu

Dental leasing nie powinien, a jednak ma się dobrze

26-09-2012, 22:10
Leasing - trudny wybór (foto: infoDENT24.pl)
Leasing - trudny wybór (foto: infoDENT24.pl)
Leasing w branży stomatologicznej jest intrygującym zjawiskiem. Przepisy podatkowe są tak skonstruowane, że firmy leasingowe w zasadzie powinny szerokim łukiem omijać właścicieli gabinetów stomatologicznych. Życie pokazuje jednak, że dental leasing trzyma się całkiem nieźle. Są ku temu bardzo racjonalne powody.

Przyczyna problemów tkwi w tym, że branża stomatologiczna, i to zarówno ta funkcjonująca w sferze prywatnej, jak i publicznej zwolniona jest z VAT. Z jednej strony to dobrze, bo rachunki przedstawiane pacjentom nie zawierają pozycji zwiększającej kwotę do zapłaty o 23 lub 8 proc. Inaczej nie będzie. Przy chronicznym deficycie budżetu państwa pomysł wprowadzenia zerowej stawki VAT na usługi stomatologiczne nie ma szans na realizację, zresztą nie tylko dlatego. Państwo polskie nie może prowadzić polityki fiskalnej w oderwaniu od unijnych regulacji.

Sytuacja jest zatem taka. Właściciele gabinetów stomatologicznych, z tego powodu, że funkcjonują na rynku usług zdrowotnych, nie mogą odliczyć VAT od realizowanych zakupów. Nie są to niestety kwoty, o których można zapomnieć przy sporządzaniu bilansu zysków i strat. Przy transakcjach obejmujących zakup sprzętu medycznego stawka VAT, chociaż z reguły niewysoka, bo zaledwie 8 proc., przekłada się na obciążające kupującego kwoty rzędu kilku, a nawet kilkunastu tysięcy złotych.

To poważny problem, bo dentyści, realizując inwestycje, muszą wyłożyć większe pieniądze od pozostałych przedsiębiorców. Nie ma takich zapisów w rachunkowości, które niwelowałyby skutki ustawowych regulacji podatkowych obowiązujących branżę medyczną.

Ofiarą tego typu regulacji jest leasing operacyjny w branży stomatologicznej, a to z tej prostej przyczyny, że leasing operacyjny traktowany jest w świetle uregulowań podatkowych jak usługa. Oznacza to tyle, że cała wartość usługi leasingowej obciążona jest 23 proc. VAT (i to zarówno cena udostępnianego sprzętu, jak i koszt pieniądza, do którego zalicza się np. odsetki od rat leasingowych). Jak wiadomo firmy zwolnione z VAT, a więc takie jak gabinety stomatologiczne, odliczyć tego podatku nie mają prawa.

Taka konstrukcja broni się w firmach rozliczających VAT, lecz nie we wszystkich, a tylko takich, które osiągają wysoką stopę zwrotu z prowadzonej działalności. Dlaczego?

Wliczane w koszty raty leasingowe (zawierające m.in. VAT i amortyzację) w zdecydowany sposób obniżają podatek dochodowy. Firm, dla których bardziej liczy się generowanie wysokich kosztów niż obniżanie wydatków jest jednak niewiele.

Czy jest na to rada?

W pewnym stopniu tak

Na horyzoncie pojawia się bowiem leasing finansowy, traktowany przez prawo podatkowe jako forma dostawy towaru. W takim przypadku cała transakcja obciążona jest stawką VAT taką samą jak dostarczany sprzęt (na rynku medycznym z reguły jest to preferencyjna stawka 8 proc.).

Nie ma róży bez kolców. Konstrukcja leasingu finansowego jest taka, że cały VAT, liczony nawet od odsetek rat leasingowych, trzeba wpłacić na początku okresu użytkowania leasingowanego urządzenia. To istotna dolegliwość.

SŁOWA KLUCZOWE
bizDENT   leasing   Związek Polskiego Leasingu   Finanse  

POLECAMY W SERWISACH