PARTNER PORTALU
partner portalu

Aż 10 lat rozliczeń w przypadku nieujawnionych dochodów?

ms
24-07-2014, 13:00
Aż 10 lat rozliczeń w przypadku nieujawnionych dochodów? Długi okres analizy nieujawnionych dochodów (foto: sxc.hu)
Ministerstwo Finansów szykuje podatnikom niemiłą niespodziankę, chce aby urzędy skarbowe mogły kontrolować historię dochodów obywateli sięgającą 10 lat wstecz. To dwukrotne wydłużenie obecnie obowiązującego okresu.

Wydawało się, że przepisy podatkowe, dotyczące nieujawnionych źródeł dochodu, zostaną wkrótce zliberalizowane po tym, gdy Trybunał Konstytucyjny wydał rozstrzygnięcie uznające, że 75-procentowy podatek dochodowy jest niezgodny z Konstytucją (wyrok dotyczył spraw z lat 1998 - 2006 r.). Podatnicy mogli do 27 września 2013 r. składać wnioski o zwrot 75 proc. podatku wraz z odsetkami.
Wydawało się także, że po wyroku TK - 75 proc. danina zostanie złagodzona. Tymczasem okazuje się, że Ministerstwo Finansów próbuje zaostrzyć represje, wprowadzając nie pięcioletni a dziesięcioletni okres przedawnienia dotyczącego źródeł nieujawnionych dochodów. Tak więc istnieje niebezpieczeństwo, że podatnik musiałby tłumaczyć się z większych zakupów dokonanych nawet 10 lat temu, a dokładniej skąd miał na transakcję pieniądze.

Warto pamiętać, że kontrolerzy podatkowi korzystają z aplikacji, dzięki której na bieżąco mogą śledzić, zarówno dochody, jak i wydatki podatników. W ten sposób zaewidencjonowane są wszystkie transakcje na przykład kupna nieruchomości, samochodów - tych nowych i tych używanych. Warto zatem zgłaszać wszystkie wpływy, a więc także zwolnione z podatku pożyczki od najbliższej rodziny. Niezgodności w bilansie skutkować mogą opodatkowaniem zakwestionowanej kwoty na poziomie 75 proc. jej wysokości.

Nieujawnione przychody mogą pojawić się wówczas, gdy na przykład wbrew woli lekarza dentysty ktoś zostawia w gabinecie kopertę z pieniędzmi i ucieka. To sytuacja nie do pozazdroszczenia, zważywszy że taka okoliczność może być po prostu prowokacją urzędników podatkowych. To jeden z elementów weryfikujących wiarygodność przedsiębiorcy podatnika.
Rozwiązanie jest jedno. Nieoczekiwane pieniądze wykazać należałoby w rocznym zeznaniu podatkowym, w rubryce przychody z innych źródeł. Jak się jednak zachować, gdy dodatkowe środki pojawią się w połowie roku, a ich wykazanie nastąpiłoby dopiero po kilkunastu miesiącach?
Co prawda nie ma takiego obowiązku, ale dobrym wyjściem z tej sytuacji będzie zapłacenie 18 proc. podatku dochodowego od osób fizycznych i przelanie na rachunek urzędu skarbowego zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych z tytułu dochodów z innych źródeł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH