PARTNER PORTALU
partner portalu

Architekt radzi: Luksus nie gwarantuje smaku

ŁS
08-09-2012, 07:25
Marcin Macieszko
Marcin Macieszko
Ostatnie lata naznaczone są architektoniczną metamorfozą polskich gabinetów stomatologicznych. Ci, którzy myślą nie tylko o pacjencie, ale i o sobie, grubą kreską, również w kwestii wyglądu, chcą oddzielić się od minionej epoki. Ma być ładnie, nowocześnie, inni stawiają na przepych. Tylko co to właściwie znaczy?

O tym, jak rodzi się świadomość piękna gabinetu wśród polskich lekarzy dentystów i co robić, żeby wzrastała zgodnie z trendami i przede wszystkim smakiem, rozmawiamy z Marcinem Macieszko, właścicielem biura projektowego "Nanostudio", specjalizującego się w architekturze medycznej.

 

Tomasz Szafer, infoDENT24.pl: Polskie gabinety stomatologiczne są.?

Marcin Macieszko, właściciel biura projektowego Nanostudio: Coraz lepsze.  Lekarze zaczęli stawiać nie tylko na profesjonalizm usługi, dobry sprzęt ale również na jakość przestrzeni przebywania zarówno pacjentów, personelu jak i ich samych. Sądzę że podejście do gabinetu jak tylko do placówki medycznej odchodzi do lamusa. Coraz więcej stomatologów  inwestuje pieniądze w budynki i wnętrza, które  zwiększają komfort pracy, wspomnianą jakość przestrzeni jak i podnoszą prestiż zarówno praktyki stomatologicznej jak i samego stomatologa w oczach pacjentów.

 

infoDENT24.pl: Co drugi w nazwie ma człon SPA, piękno, perfect. Czy dentyści, również pod względem architektury nie są zbyt zapatrzeni na salony piękności i gabinety odnowy biologicznej?

Marcin Macieszko: Nazewnictwo gabinetów jest powtarzalne z moich obserwacji przeważa wariacja członu dent czy medic ale to już jest zagadnienie natury marketingowej.  Jeśli ktoś chce stworzyć markę to powinien przemyśleć kwestię zarówno nazwy, logotypu, grafiki występującej zarówno we wnętrzu jak i na papierze firmowym czy stronie internetowej. Jeśli chcemy wykreować markę a nie świadczyć tylko usługi to powinno się ten temat przemyśleć lub udać się do odpowiedniej firmy tym się zajmującej.

Wracając do pytania, salony piękności czy też odnowy biologicznej mogą  być zaprojektowane profesjonalnie, funkcjonalnie  i ze smakiem, tak że nie widzę w tym przypadku przeciwwskazań by i tu i tu panowała dobra architektura, gorzej jednak gdy gabinet nawiązuje do słabego salonu piękności

 

infoDENT24.pl: W gabinecie powinno być: minimalistycznie i bezosobowo, luksusowo i ze smakiem, tradycyjnie a może praktycznie?

Marcin Macieszko: W gabinecie powinna panować atmosfera relaksu jak i profesjonalizmu. Musi być przy tym gabinet bezwzględnie praktyczny czyli funkcjonalny. Ta ostatnia wartość jest rzeczą najważniejszą, które pozostałe elementy powinny być podporządkowane nigdy na odwrót. Co do przymiotników minimalizm i bezosobowość to nie uważam by one szły w parze; może być ciepły minimalizm, minimalizm ze smakiem i minimalizm bez smaku. Luksus nie gwarantuje nam ani dobrego smaku, ani przytulności czy też praktyczności.

POLECAMY W SERWISACH